 |
KAROSHI
(Śmierć z przepracowania)
Harujesz, harujesz, umrzesz i życia nie skosztujesz.
Przysłowie ludowe
My candle burns at both its ends;
It will not last the night;
But oh, my foes, and oh, my friends -
It gives a lovely light.
Edna St.Vincent Millay (1892-1950), poetka amerykańska
Zjawisko
śmierci z przepracowania (death from overwork) łączy się przede
wszystkim z Japonią, gdzie dotyka - zdaniem japońskich specjalistów - do 10
tys. osób rocznie. Trudno tutaj o dokładne liczby, ponieważ stwierdzenie, że
przyczyną śmierci było przepracowanie, nie jest wcale łatwe. Z medycznego
punktu widzenia w przypadku karoshi najczęściej umiera się na atak serca
oraz apopleksję. Do czynników, które mogą doprowadzić do śmierci z
przepracowania, należą: nadmierna liczba godzin pracy, nieregularny czas pracy,
praca w nadgodzinach, częste podróże służbowe, praca zmianowa (lub nocna),
nieodpowiednie warunki pracy i stres. Problem karoshi stał się na
tyle istotny, że w 1988 r. została w Tokio powołana Krajowa Rada Obrony dla
Ofiar Karoshi (National Defense Counsel for Victims of Karoshi). Zdaniem
niektórych, właśnie karoshi było przyczyną śmierci premiera Japonii
Keizo Obuchi (1937-2000). Jak 15 maja 2000 r., w dniu śmierci K. Obuchi,
powiedział dziennikarz BBC: prawie nie odpoczywał, a jego napięty harmonogram
mógł przyczynić się do jego nagłej śmierci (he hardly took any rest and his
hectic schedule may have contributed to his sudden demise).
Karoshi wiąże się często z pojęciem karo-jisatsu,
czyli samobójstwem z przepracowania (suicide induced by overwork). W
latach dziewięćdziesiątych XX wieku głośny był przypadek Ichiro Oshimy,
pracownika największej japońskiej agencji reklamowej Dentsu, który przez 17
miesięcy pracował po 80 godzin w tygodniu, często od 9 rano do 6 rano
następnego dnia (jak powiedzieliby Anglosasi: He burnt the candle at both
ends). W 1991 r. 24-letni I. Oshima popełnił samobójstwo. Zdaniem rodziny
- z powodu przepracowania, zdaniem pracodawcy - z powodów osobistych.
Wytoczony agencji reklamowej przez rodzinę I. Oshimy proces o odszkodowanie
trwał 7 lat i zakończył się w roku 2000 uznaniem przez Sąd Najwyższy winy
agencji. Odszkodowanie za śmierć z przepracowania, jakie agencja reklamowa
Dentsu została zobowiązana wypłacić, wyniosło 1,6 miliona dolarów.
Na koniec warto powiedzieć, że termin karoshi pojawia się ku przestrodze w piosence zespołu Golec
uOrkiestra "Kto się ceni":
O karoshi sam się prosi
Ten co zbytnio kocha grosik
I pod groźnym okiem szefa spędza czas.
Życie przecież nie jest po to
By uwijać się z robotą
Ona zawsze znajdzie nas.
|
 |