 |
Jerzy Supernat
Zakład Nauki Administracji
Instytut Nauk Administracyjnych
Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii
Uniwersytet Wrocławski
Władza i konflikt w organizacji formalnej*
Sprawne funkcjonowanie każdej organizacji formalnej, czyli ekonomiczne,
szybkie itd. osiąganie skutków zamierzonych jako cele czy - w przypadku
administracji publicznej - celów zadanych (zadań publicznych), wymaga
korzystania z władzy i jednostki samorządu terytorialnego nie są tutaj
wyjątkiem. Normalnym czy powszechnym następstwem korzystania z władzy jest
podporządkowanie. Korzystanie z władzy pociąga za sobą jednak także inne
następstwa, a zwłaszcza konflikt. Jego powszechność i często destrukcyjna siła każą
poddać analizie rudymentarne zagadnienia władzy i konfliktu w organizacji.
Organizację formalną można określić
jako system czy systemy władzy - powiązane wzajemnie ciągi osób wydających
polecenia i osób wykonujących polecenia W takim ujęciu organizację można
postrzegać jako narzędzie, za pomocą którego osoby dysponujące władzą mogą
używać innych osób w celu osiągnięcia określonych celów. Wymaga podkreślenia,
że jednostki, które formalnie nie mają statusu decydentów, także mogą
dysponować władzą, tzn. są w stanie spowodować, aby inni zachowali się zgodnie
z ich życzeniami. Co więcej, takimi możliwościami mogą dysponować osoby, które
nie są oficjalnymi członkami organizacji. Tak naprawdę należy zatem mówić o
władzy w organizacji i władzy wokół organizacji. Notabene władza jest nie tylko interesującym, ale nawet
intrygującym zjawiskiem. Z jednej strony władza jest stabilna i samo
wzmacniająca się, po części dlatego, że ci, którzy mają władzę, dysponują
zasobami pozwalającymi ją utrzymać. Z drugiej strony, jak pokazały wydarzenia w
Europie Środkowej i Wschodniej, utrzymujące się przez wiele lat systemy władzy
mogą zostać obalone z zaskakującą szybkością.
Zgodnie z powszechnie przyjętym
poglądem władza dotyczy relacji pomiędzy dwoma (lub więcej) osobami, w których
zachowanie jednej zależy od zachowania drugiej. Jak pisze R. Dahl: "A ma władzę
nad B w takim zakresie, w jakim może spowodować, że B zrobi coś, czego ten w
przeciwnym wypadku by nie zrobił"[1].
Przytoczone ujęcie wskazuje na ważny, a często pomijany wymiar władzy: władza
ma charakter relacyjny. Oznacza to, że osoba czy grupa nie może mieć władzy w
izolacji, a tylko w relacji z inną osobą czy grupą. A i B nie muszą być
oczywiście osobami: w organizacji stosunki władzy obejmują nie tylko władzę
interpersonalną, ale także stosunki między jednostkami czy szczeblami
organizacyjnymi.
Istnieje wiele źródeł władzy i - tym samym - typów
władzy. Dla nas najważniejsze jest rozróżnienie władzy prawomocnej i
pozostałych typów władzy. Zgodnie z klasycznym ujęciem M. Webera
wład za prawomocna (racjonalno-legalna,
charyzmatyczna i tradycyjna) jest to władza oparta na dobrowolnej akceptacji
prawa do stanowienia norm lub wydawania poleceń [2]. W
sformułowaniu R. H. Halla i P. S. Tolbert: "Władza
prawomocna jest typem władzy, która jest oparta na akceptacji przez innych
legalnego prawa (legitimate
right) danej osoby do stanowienia reguł i
wydawania poleceń. Tym samym polecenia są przestrzegane, ponieważ uważa się, że
powinny być przestrzegane; od ich
adresatów oczekuje się .zawieszenia osądu. i dobrowolnego podporządkowania"[3].
Korzystanie z władzy prawomocnej wymaga wspólnego systemu wartości między
członkami organizacji, określającego, kto, komu i w jakich warunkach może
wydawać polecenia. Większość stosunków władzy we współczesnych organizacjach
charakteryzuje korzystanie z władzy racjonalno-legalnej, ale pozostałe rodzaje
władzy prawomocnej są również istotne, poza tym wszystkie one mogą się
wzajemnie przenikać. W konkretnym przypadku osoba może poszerzyć władzę
racjonalno-legalną, którą dysponuje z racji zajmowanego stanowiska, o władzę
charyzmatyczną, co powoduje, że jej władza nad podwładnymi jest większa od tej,
jaką przewidziała organizacja. Ta dodatkowa władza może zostać użyta dla
zwiększenia sprawności funkcjonowania organizacji. Jeżeli, z drugiej strony,
władzą charyzmatyczną dysponuje osoba spoza systemu władzy formalnej, może ona
zostać użyta dla przeciwstawienia się władzy racjonalno-legalnej, co może
zagrozić samej organizacji. Podkreślając znaczenie władzy prawomocnej, pamiętać
należy, że może ona zostać wzmocniona lub osłabiona przez inne typy władzy,
które również występują w organizacji.
Dla analizy władzy w organizacji
ważne rozróżnienie wprowadzili S. M. Dornbusch i W. R. Scott,
odnosząc się do odwiecznej dyskusji nad miejscem władzy w organizacji.
Wyróżnili mianowicie władzę akceptowaną (endorsed power) i władzę
autoryzowaną (authorized power)[4]. Z
władzą akceptowaną mamy do czynienia wówczas, kiedy podwładni
akceptują i stosują się do poleceń przełożonych
(bottom up view of authority). Władza autoryzowana istnieje
wówczas, kiedy polecenia osoby są wspierane i egzekwowane przez osoby na
wyższych szczeblach organizacji, a w ostateczności przez całe społeczeństwo (top down view of authority). Rzecz jasna, w praktyce władza
ma wymiar zarówno oddolny, jak i odgórny. Wskazane rozróżnienie jest istotne
dla analizy organizacyjnych konfliktów dotyczących władzy prawomocnej (w
konkretnym przypadku - mutatis mutandis
. obywatelskiego nieposłuszeństwa).
Pozostałe typy stosunków władzy w
organizacji oparte są na zależności: jedna strona potrzebuje czy pożąda
zasobów, którymi dysponuje (czy kontroluje) i których może dostarczyć druga
strona. Kiedy dwie strony potrzebują siebie w równym stopniu, ich zależność
jest wzajemna, ale kiedy zależność nie jest zrównoważona, wtedy jedna strona
może dysponować większą władzą niż druga. W grę wchodzi dysponowanie takimi
zasobami, jak: ludzie, informacje, zasoby rzeczowe i finansowe, a także
niematerialne zasoby społeczne. Posiadanie tych zasobów czy dysponowanie nimi
przez członków organizacji pozwala im zyskać władzę wykraczającą poza posiadaną
przez nich władzę formalną.
Dostęp do wskazanych zasobów dających władzę daje(-ą):
1. Oficjalna czy
formalna organizacyjna pozycja, jaką osoba zajmuje w organizacji. Większe
możliwości daje oczywiście wyższa pozycja w strukturze organizacyjnej, ale
nawet stanowisko usytuowane nisko w strukturze organizacyjnej pozwala
kontrolować ważny zasób czy zasoby i dysponować znaczną władzą (vide władza asystenta osobistego, który
prowadzi kalendarz spotkań ważnego kierownika: wielu zrobi sporo, aby zdobyć
jego życzliwość).
2. Miejsce w
sieci kontaktów (społecznych powiązań). Liczne powiązania z wieloma innymi
ludźmi dają dostęp do dwu istotnych zasobów: informacji i ludzi. Stąd osobom,
które znajdują się w centrum sieci społecznych powiązań, łatwiej jest wpływać
na działania innych. Chociaż równie ważne jest to, z kim dana osoba jest powiązana:
kontakty z kilkoma osobami o wysokim statusie mogą mieć taki sam, a nawet
większy wpływ na władzę, niż kontakty z wieloma osobami o niskim statusie.
3. Cechy
osobiste (społeczna atrakcyjność, inteligencja itd.). Jeżeli przyjaźń czy
szacunek atrakcyjnej osoby są dla innych osób ważne, wówczas te niematerialne
zasoby mogą służyć jako źródło władzy. Tak więc jeżeli ktoś prosi nas o
przysługę, na nasze zachowanie może wpływać to, czy zależy nam na przyjaźni czy
uznaniu osoby proszącej. Osobną kwestią jest to, czy atrakcyjne jednostki
czynią użytek ze swojej atrakcyjności jako źródła władzy. Najogólniej można
powiedzieć, że zależy to od ich osobowości.
Samo posiadanie dostępu do pożądanych przez innych zasobów nie jest
wystarczające, aby jednostka dysponowała władzą. Posiadanie władzy zależy
jeszcze od tego: 1) jak bardzo te zasoby są cenione czy uważane za ważne dla
funkcjonowania organizacji, 2) czy ich uzyskanie jest trudne lub niepewne i 3)
czy istnieją alternatywne sposoby uzyskania potrzebnych zasobów lub czy mogą je
zastąpić inne zasoby. Kiedy zasoby są postrzegane jako ważne (w konkretnym
przypadku dla organizacji może być ważna wiedza z zakresu prawa czy finansów i
- odpowiednio - na czele organizacji znajdzie się prawnik lub księgowy), kiedy
ich uzyskanie jest w wysokim stopniu niepewne i kiedy nie można ich niczym
zastąpić, wówczas dysponowanie nimi jest fundamentalne dla władzy w
organizacji. Notabene wartość,
niepewność i brak możliwości zastąpienia zasobów niekoniecznie muszą być
obiektywnie dane: wskazane cechy zasobów można kształtować, a nawet można nimi
manipulować.
Ogólna ilość, a także struktura władzy w organizacji
ulega stałym zmianom czy przesunięciom. Można na przykład wskazać, że
delegowanie (dekoncentracja wewnętrzna), empowerment[5]
czy employeeship[6]
powodują zwiększenie władzy jednocześnie kierowników i pracowników i - w
konsekwencji - ogólny wzrost ilości władzy w organizacji. Zmiany w zakresie
władzy, pomijając sytuacje nadzwyczajne, zachodzą jednak powoli, co wynika z
dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze, po zdobyciu władzy osoba czy jednostka
organizacyjna stara się tę władzę utrzymać (nb.
pozwala to przewidywać przyszłą strukturę władzy w organizacji). Po drugie,
ponieważ alokacja zasobów organizacyjnych zależy od istniejącego systemu
władzy, prowadzi to do jego utrwalenia nawet bez aktywnych wysiłków osób
dysponujących władzą. Za rzecz oczywistą należy uznać, że na strukturę i
przesunięcia władzy w organizacji wpływają zmiany zachodzące w jej otoczeniu:
władza, podobnie jak inne zjawiska organizacyjne, nie istnieje w organizacji w
izolacji.
Przechodząc do następstw władzy w organizacji, można
wskazać następujące ich rodzaje:
1. Podporządkowanie, a także
zaangażowanie, które w koncepcji A. Etzioniego [vii]
może być: alienacyjne (związane z przymusem), kalkulacyjne (związane z
nagrodami finansowymi) i moralne (związane z nagrodami symbolicznymi). Jeżeli
organizacja zdoła wzbudzić w swoich członkach to ostatnie, wówczas ich
zaangażowanie na rzecz organizacji będzie wyższe. Nb. w przypadku niektórych organizacji zaangażowanie moralne jest
warunkiem sine qua non ciągłości
członkostwa i - tym samym - trwania organizacji. Podporządkowanie i takie czy
inne zaangażowanie jest niewątpliwie najczęściej spotykanym następstwem władzy
w organizacji. Chociaż w praktyce i w teorii więcej uwagi poświęca się oporowi
wobec władzy i konfliktowi, być może z powodu
wiążącej się z tym dramaturgii.
2. Perswadowanie w znaczeniu
bezpośredniej rozmowy z osobą, która wydała polecenie, lub z jej zwierzchnikiem
w celu doprowadzenia do zmiany treści polecenia.
3. Odejście czy wycofanie
się z organizacji (ostateczne lub tylko psychologiczne).
4. Konflikt.
Jak wiadomo, do najważniejszych procesów w organizacji
należą procesy decyzyjne. Istotną rolę odgrywa w nich niewątpliwie władza.
Konflikt pojawia się zawsze wtedy, kiedy osoby, grupy lub jednostki
organizacyjne widzą różnice w swoich preferencjach dotyczących następstw
decyzji i korzystają z władzy, aby dać pierwszeństwo swoim preferencjom przed
preferencjami innych. Ciągle przy tym istnieje tendencja do postrzegania
konfliktów jako szkodliwych czy złych dla organizacji. Liczne badania wskazują
jednak, że konflikt może pełnić także pozytywne funkcje w organizacji. Z
kolei powszechność i stałość konfliktów w organizacji każe poddać w wątpliwość
traktowanie ich jako problemu osób, odzwierciedlającego cechy osobowościowe,
personalną rywalizację, naturalny antagonizm itp. (nie jest tak, jak mówi stare
angielskie powiedzenie: Trouble is due to trouble-makers).
Do przyczyn konfliktu w organizacji formalnej należy
zaliczyć: 1) złożoność / zróżnicowanie organizacji, powodujące, że ludzie i
jednostki organizacyjne mają różne i często sprzeczne interesy, 2) podobieństwo
lub nakładanie się funkcji i zadań dwóch jednostek organizacyjnych, co nb. często pociąga za sobą niejasności w
kwestii władzy: nie jest oczywiste, kto ma prawo podjąć decyzję w danej
sprawie, oraz 3) hierarchię i ubieganie się różnych grup o organizacyjne
nagrody w postaci statusu, prestiżu i pieniędzy. Ponieważ złożoność, nakładanie
się funkcji i hierarchia są nieodłącznymi cechami życia organizacyjnego, w
każdej organizacji istnieje określony potencjał konfliktu. Oczywiście nie
znaczy to, że konflikt w organizacji jest nieunikniony: zaangażowanie się w
konflikt wymaga decyzji. Niezależnie od tego, czy decyzja taka oparta jest na
racjonalnej kalkulacji czy żywiołowej emocji, czy jest indywidualna czy
zbiorowa, nie pojawia się ona automatycznie. W konkretnym przypadku dochodzi do
konfliktu pomiędzy specjalistami i kierownictwem czy "urzędnikami", który może
być następstwem sporu o to, jak należy postąpić w określonej sytuacji
decyzyjnej (czy dać pierwszeństwo zasadzie profesji czy zasadzie administracyjnej). Możliwy jest również konflikt
między różnymi grupami zawodowymi w organizacji.
Dla analizy sytuacji konfliktowej ważne jest wyróżnienie
elementów tejże. Przyjąć można, że w grę wchodzą:
1. Strony konfliktu.
Konflikt musi obejmować przynajmniej dwie strony: osoby, grupy lub organizacje.
Hipotetycznie zatem istnieje dziewięć typów konfliktu: osoba - osoba, osoba -
grupa, osoba - organizacja itd. Niekiedy wskazuje się na tendencję w kierunku
symetrii w tych relacjach, co oznacza, że konflikt osoba - organizacja czy
grupa - organizacja przesuwa się w kierunku poziomu organizacja - organizacja
[8].
2. Pole konfliktu. Chodzi o wszystkie możliwe
kierunki (wyniki), w jakie może przesunąć się konflikt. Znaczy to, że pole
konfliktu obejmuje kontynuację obecnego stanu plus wszystkie alternatywne
sytuacje: obydwie strony zyskują, obydwie strony tracą, jedna strona zyskuje
kosztem drugiej itd. Pojęcie pola konfliktu przedstawia konflikt jako proces w
tym sensie, że strony konfliktu rzadko znajdują się względem siebie w tym samym
miejscu po tym, jak konflikt został rozwiązany lub przeciąga się w czasie.
3. Dynamika sytuacji
konfliktowej. Ten element sytuacji konfliktowej odnosi się do percepcji, jaką
mają względem siebie strony konfliktu, i działań (reakcji), jakie podejmują na
tej podstawie. Oznacza to, że każda strona konfliktu podejmuje takie działanie,
jakie uznaje za odpowiednie do działania oponenta. Jeżeli jedna strona staje
się bardziej agresywna, druga prawdopodobnie zrobi to samo (założyć tutaj
należy, że władza, jaką dysponują strony konfliktu, jest przynajmniej
porównywalna). Interesującym aspektem dynamiki konfliktu jest to, że może on
się przemieszczać w organizacji: strony konfliktu mogą włączać do niego innych.
Pole konfliktu może tym samym się poszerzać lub zwężać odpowiednio do dynamiki
sytuacji konfliktowej. Dynamiczny charakter konfliktu można również widzieć w
tym, że następuje zwiększenie lub zmniejszenie intensywności konfliktu w
trakcie jego trwania. Tak więc chociaż pole konfliktu może pozostawać bez
zmian, to zmienia się poświęcana mu energia.
4. Kierowanie konfliktem
(kontrola, rozwiązanie konfliktu). Wielość użytych terminów wskazuje, że
sytuacje konfliktowe nie są na ogół odrębnymi sytuacjami z oczywistym
początkiem i oczywistym końcem. Wyłaniają się one z wcześniejszych sytuacji i
często tlą się nadal, nawet jeśli doszło do zawieszenia otwartych działań
konfliktowych. Jednocześnie organizacje starają się powstrzymać konflikt od
przejścia w stan patologiczny i - tym samym - destrukcyjny dla zaangażowanych
stron i szerszego systemu. Jednym ze sposobów rozwiązania konfliktu jest
jednostronny pokojowy ruch jednej ze stron. Pokojowość oznacza po prostu, że
jeden z uczestników ustępuje (przyznaje się do błędu itp.) i wycofuje się z
konfliktu. W większości przypadków druga strona również reaguje przez wycofanie
się i konflikt, przynajmniej czasowo, zostaje rozwiązany. W konkretnym
przypadku, kiedy oponent zachowuje się w sposób patologiczny lub irracjonalny,
wskazany sposób rozwiązania konfliktu może być dla pokojowo nastawionej strony
niewłaściwy czy ryzykowny. Z tego powodu organizacje wprowadzają mechanizmy
rozwiązywania czy kontroli konfliktu. Jedną z metod jest uspokajanie stron
konfliktu przez zaoferowanie im jakiejś korzyści jako zachęty do przerwania
konfliktu. Konflikty w organizacji mogą być również rozwiązywane przez usługi
trzeciej strony. Trzecią stroną może być większa organizacja (wspólny
przełożony), która po prostu nakazuje zakończyć konflikt pod groźbą kary
(zakazuje konfliktowych działań), co wprawdzie nie rozwiązuje sprawy, ale
zmniejsza intensywność konfliktowych zachowań. Może być nią także mediator,
który niekiedy potrafi nawet doprowadzić do całkowitego zakończenia konfliktu
przez przedstawienie nowego rozwiązania, na jakie nie wpadły strony, lub przez
przedstawienie rozwiązania, które nie byłoby zaakceptowane, gdyby nie zostało
przez niego zaproponowane. Osobno warto przypomnieć
stanowisko w kwestii konfliktu M. P. Follett[9].
Autorka przyjęła, że jeżeli w grupie pojawia się konflikt interesów, można
dążyć do jego rozwiązania przez: 1) dobrowolne ustąpienie jednej strony, 2)
walkę i zwycięstwo jednej strony nad drugą, 3) kompromis i 4) integrację.
Zdaniem autorki, trzy pierwsze sposoby są nie do przyjęcia. Sposoby pierwszy i
drugi zakładają bowiem wykorzystanie siły lub władzy w celu dominacji,
natomiast kompromis jest bezużyteczny, ponieważ opóźnia tylko rozwiązanie
konfliktu, a ponadto prawda nie leży pośrodku. Właściwym sposobem rozwiązywania
konfliktów jest jedynie integracja, która oznacza znalezienie rozwiązania zadowalającego
obie strony bez uciekania się do kompromisu i dominacji. Ona też powinna być
wszechobecna w każdym obszarze organizacji, jeżeli chcemy uniknąć bezcelowego
przedłużenia konfliktu i jeżeli chcemy zamienić go w konflikt konstruktywny.
Korzystanie z integracji wymaga rzecz jasna twórczego myślenia, które pozwala
przekroczyć granice wyznaczone przez dwa wzajemnie wykluczające się kierunki
działania. W konkretnym przypadku
warunkiem rozwiązania konfliktu przez integrację jest uświadomienie sobie przez
dwie strony wspólnoty interesów. Innymi słowy i bardziej ogólnie można
powiedzieć, że integracja wymaga wyartykułowania (uzewnętrznienia), zbadania i
oceny interesów stron konfliktu, jako że taka ocena często oznacza ponowną
ocenę, pozwalającą osiągnąć postęp. Pomieszczenie interesów stron konfliktu w
jednym polu widzenia (dostrzeżenie całego pola pragnień), ich porównanie i
równoczesna ponowna ocena może z kolei doprowadzić do tego, że interesy te
zaczną do siebie pasować i wszystkie znajdą swoje miejsce w ostatecznym
rozwiązaniu.
Rozwiązanie konfliktu
prowadzi do stanu, który w literaturze anglosaskiej znany jest jako pokłosie (aftermath). Jest to użyteczne
pojęcie, ponieważ rozwiązanie konfliktu nie prowadzi do stanu całkowitego
uspokojenia. Jeżeli podstawowa kwestia nie została rozwiązana, częścią pokłosia
jest potencjał przyszłego, może nawet poważniejszego konfliktu. Jeżeli
rozwiązanie konfliktu prowadzi do bardziej otwartej komunikacji i współpracy
miedzy stronami, to również jest to część pokłosia. Ponieważ organizacja nie
funkcjonuje w próżni, nie ma gwarancji, że skuteczne rozwiązanie konfliktu, w
którym wcześniejsi oponenci są teraz bliskimi sprzymierzeńcami, będzie trwało
wiecznie. Zmiany w otoczeniu organizacji i zmiany w niej samej mogą doprowadzić
do nowej sytuacji konfliktowej z udziałem tych samych lub innych stron.
Na koniec
zauważmy, że konflikt można postrzegać jako narzędzie, za pomocą którego
kierownictwo organizacji może manipulować sytuacją w organizacji - zmieniać ją
na swoją korzyść. Ocena moralności posługiwania się konfliktem w taki sposób
należy już do czytelnika.
* Opublikowany w: Sprawność działania administracji samorządowej, VII Doroczna Konferencja Stowarzyszenia Edukacji Administracji Publicznej, Stowarzyszenie Edukacji Administracji Publicznej i Zakład Prawa Publicznego Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego przy współudziale Wyższej Szkoły Humanistyczno-Przyrodniczej w Sandomierzu, redakcja naukowa Elżbieta Ura, Rzeszów 2006, s. 587-594.
[1] R. Dahl, The Concept of Power, "Behavioral Science" 1957, nr 2, s. 202-203.
[2] Zob. M. Weber, Gospodarka i społeczeństwo. Zarys socjologii rozumiejącej, przekł. D. Lachowska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002, s. 158 i n.
[3] R. H. Hall, P. S. Tolbert, Organizations. Structures, Processes, and Outcomes, Pearson, Prentice Hall, Upper Saddle River, NJ 2005, s. 88.
[4] Zob. S. M. Dornbusch, W. R. Scott, Evaluation and the Exercise of Authority, Basic Books, New York 1975.
[5] Zob. J. Supernat, Zarządzanie, Kolonia Limited, Wrocław 2005, s. 181 i n.
[6] Zob. tamże, s. 178 i n.
[7] Zob. A. Etzioni, A Comparative Analysis of Complex Organizations, Free Press, New York 1975.
[8] Zob. K. Boulding, A Pure Theory of Conflict Applied to Organizations, (w:) Power and Conflict in Organizations, eds. R. L. Kahn, E. Boulding, Basic Books, New York 1964.
[9] Zob. M. P. Follett, Creative Experience, Peter Smith Pub. 1951, a także Mary Parker Follett: Prophet of Management, ed. by P. Graham, Harvard Business School Press 1995.
|
 |